MIGRENA MENSTRUACYJNA - DLACZEGO PRZED OKRESEM BOLI GŁOWA I CO NAPRAWDĘ POMAGA.

MIGRENA MENSTRUACYJNA - DLACZEGO PRZED OKRESEM BOLI GŁOWA I CO NAPRAWDĘ POMAGA.

Migrena menstruacyjna to "wyczerpujący" problem, który pojawia się na dwa dni przed lub w trakcie miesiączki. Wiele kobiet doświadcza wtedy silniejszego i dłużej trwającego bólu głowy niż zwykle. Ten rodzaj migreny jest bezpośrednio związany z cyklem hormonalnym i potrafi znacząco obniżyć jakość życia.

Często to nie tylko ból głowy, ale cały zestaw objawów: nudności, nadwrażliwość na światło, zmęczenie i „wyłączenie z życia” na jeden lub kilka dni.

W dzisiejszym wpisie spróbuję wyjaśnić, skąd się bierze migrena menstruacyjna i co dzieje się w organizmie, ale też - co najważniejsze - co może przynieść ulgę.

RODZAJE MIGRENY MENSTRUACYJNEJ

W praktyce wyróżniamy dwie formy:

  • Czysto menstruacyjna migrena - występuje wyłącznie w czasie miesiączki.
  • Migrena związana z menstruacją - pojawia się także w innych dniach cyklu (często wtedy, gdy myślimy, że w tym miesiącu nam się udało 😳) i jest znacznie częstszą formą i bardziej podstępną, bo trudniej zauważyć zależność. 

Typowe jest to, że migrena menstruacyjna występuje cyklicznie w co najmniej dwóch z trzech cykli. Czasem kobiety przez długi czas nie łączą tych faktów - dopiero prowadzony kalendarz cyklu pozwala dostrzec wyraźny związek i dobrze znany schemat. 

OBJAWY MIGRENY MENSTRUACYJNEJ

U wielu kobiet przebiega ona nieco intensywniej niż klasyczna migrena.

Najczęstsze objawy to:

  • pulsujący ból głowy (często jednostronny)  - (u mnie jest to ból skroniowy promieniujący od oka, aż do ucha),
  • nadwrażliwość na dźwięki i światło,
  • nudności lub wymioty,
  • uczucie zmęczenia,
  • problemy z koncentracją.

Objawy te mogą utrzymywać się dłużej niż w przypadku innych typów migreny - (u mnie po 1,5 dnia bólu zmiana stron). 

PRZYCZYNY MIGRENY PRZED OKRESEM

Migrena menstruacyjna nie wynika z jednego czynnika.To efekt nakładania się zmian hormonalnych, neuroprzekaźników i reakcji naczyniowych.

  • Najważniejszy czynnik to hormony, a konkretnie gwałtowny spadek estrogenu tuż przed miesiączką. To właśnie ten moment cyklu jest dla organizmu dużą zmianą biologiczną. Więcej o hormonach przeczytasz w tym wpisie.
  • Rola CGRP - badania sugerują, że wahania hormonów zwiększają uwalnianie CGRP. To neuropeptyd, który rozszerza naczynia krwionośne, uruchamia stan zapalny w układzie nerwowym, aktywuje pulsujący ból w migrenie. W badaniu z 2023 roku wykazano, że kobiety z migreną mają wyższy poziom CGRP podczas miesiączki, aniżeli kobiety bez dolegliwości migrenowych.

Dokładny mechanizm nie jest jeszcze w pełni poznany – podobnie jak to, dlaczego niektóre kobiety reagują szczególnie wrażliwie na zmiany hormonalne aktywując cały " łańcuch migrenowy ", a inne nie rozwijają migreny.

Również w okresie menopauzy, z powodu silnych wahań hormonalnych, mogą pojawiać się napady migreny – zwłaszcza u kobiet, które wcześniej już na nią cierpiały. Dobra wiadomość: po menopauzie, gdy zmiany hormonalne się stabilizują, migrena zazwyczaj wyraźnie słabnie. Rzadko zdarza się, aby pojawiła się po raz pierwszy dopiero w tym okresie.

PMS, HISTAMINA, SEROTONINA A MIGRENA - JAKI JEST ZWIĄZEK?

PMS (zespół napięcia przedmiesiączkowego) to nie tylko „gorszy nastrój przed okresem”, ale cały zestaw objawów fizycznych i emocjonalnych, które pojawiają się w drugiej połowie cyklu po owulacji. 

Mogą to być:

  • bóle głowy i piersi,
  • skurcze brzucha,
  • zmęczenie,
  • zatrzymywanie wody,
  • rozdrażnienie,
  • problemy z koncentracją,
  • problemy trawienne,
  • problemy skórne.

Migrena często pojawia się w tym samym czasie, ponieważ:

  • oba stany mają wspólne podłoże hormonalne 
  • oba nasilają się przy spadku serotoniny

Nie tylko migrena i PMS są ze sobą powiązane, ale również PMS i histamina oraz histamina i migrena.

Histamina:

  • wpływa na układ odpornościowy i nerwowy
  • może nasilać reakcje bólowe
  • wzrasta przy spożyciu konkretnych pokarmów
  • jej poziom rośnie w okresie okołomiesiączkowym

W takiej sytuacji, jeśli organizm ma niedobór enzymu DAO, który rozkłada histaminę, ryzyko migreny rośnie. 

Serotonina również odgrywa kluczową rolę w regulacji migreny, gdyż wpływa nie tylko na nastrój, ale i na układ naczyniowy. W trakcie migreny dochodzi do pewnego „rozchwiania”: najpierw dochodzi do zwiększonego jej uwalniania, co powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, a następnie organizm szybko ją rozkłada – naczynia się rozszerzają, pojawia się stan zapalny i charakterystyczny pulsujący ból.

      DODATKOWE CZYNNIKI WYWOŁUJĄCE MIGRENĘ

      • stres,
      • brak snu,
      • wahania cukru we krwi,
      • dieta wysokohistaminowa,
      • nadmiar bodźców ( u mnie dodatkowo zapachy, przewiew, nawiew z klimatyzacji).

      JAK ZŁAGODZIĆ MIGRENĘ MENSTRUACYJNĄ?

      • Dieta i suplementy. Pomocne mogą być: magnez, witamina D, witaminy B6 i E, wapń, kwasy omega-3, koenzym Q10, tryptofan (np. w orzechach i pełnych ziarnach). Ważne są też regularne posiłki i stabilizacja poziomu cukru.
      • Umiarkowana aktywność fizyczna, która zmniejsza objawy PMS, poprawia nastrój, zwiększa poziom serotoniny, pomaga zmniejszyć zatrzymywanie wody. Polecane są: spacery, rower, pływanie, lekki jogging. Należy unikać nadmiernego wysiłku - może on zwiększyć poziom histaminy i nasilić objawy.
      • Redukcja stresu przy zastosowaniu pomocnych technik: joga, techniki oddechowe, medytacja, relaksacja mięśni.
      • Domowe sposoby: olejek miętowy na skronie, aromatoterapia olejkiem lawendowym(działa uspokajająco), herbatka odprężająca (z lawendą), melisa, dieta niskohistaminowa.
      • Leczenie farmakologiczne (jeśli objawy są silne) - w niektórych przypadkach stosuje się leki przeciwbólowe, antykoncepcję hormonalną, leki SSRI (np: sertralina, citalopram, które zwiększają poziom serotoniny), leki moczopędne (np. spironolakton), niepokalanek (na napięcie piersi), dziurawiec (na obniżony nastrój). Każda z wymienionych w tym podpunkcie opcji powinna być rozważona i skonsultowana z lekarzem, gdyż niesie za sobą szereg możliwych działań niepożądanych.

      PODSUMOWANIE

        Migrena menstruacyjna nie musi być czymś, z czym trzeba się pogodzić. Dzięki odpowiedniemu podejściu – obejmującemu dietę, styl życia, redukcję stresu i w razie potrzeby leczenie – można znacząco zmniejszyć jej nasilenie.

        Najważniejsza jest obserwacja swojego organizmu i znalezienie rozwiązań, które działają najlepiej właśnie dla Ciebie.

        Źródła: